podróże

Zanim wybierzesz się do restauracji sprawdź, na jaką kawę masz ochotę!

Teraz, kiedy po wielu miesiącach oczekiwań ponownie dopuszczono możliwość stacjonarnego korzystania z usług lokali gastronomicznych, nadszedł czas na przyjemne dylematy. W tym artykule postaramy się ułatwić Wam decyzję, na którą pozycję z menu zdecydować się w sytuacji, gdy pęka ono w szwach od dobrze brzmiących, choć niewiele mówiących nazw. Po lekturze tekstu espresso doppio, americano, flat white, mocha czy latte macchiato nie będą miały przed Wami żadnych tajemnic!

Przypominamy także, że niezbędne produkty – od ziaren po profesjonalny sprzęt – do samodzielnego przygotowania kawy znajdziecie w naszym oficjalnym sklepie internetowym.

Kawy tradycyjne
  • Espresso (ok. 2 kcal w 100 ml)

Zamawiając u baristy espresso otrzymamy napój o pojemności 25 ml z widoczną pianką (z wł. crema), podany w uprzednio podgrzanej filiżance o pojemności 70 ml. Osobno podane zostaną także kieliszek lub szklanka wody niegazowanej, które umożliwią oczyszczenie kubków smakowych przed konsumpcją. Warto dodać, że espresso stanowi bazę wielu innych napojów kawowych, również tych mlecznych. Dla kogo? Dla wielbicieli „małej czarnej” oraz tych, którym zwyczajnie brakuje czasu, a potrzebują natychmiastowej dawki kofeiny.

  • Espresso doppio (ok. 4 kcal w 100 ml)

To po prostu podwójna porcja standardowego espresso. Serwowana w identyczny sposób, jak jego klasyczna wersja. Dla kogo? Dla wszystkich, którym zależy na większej dawce energii i chcą rozkoszować się smakiem espresso dłużej.

  • Espresso lungo (ok. 2 kcal w 100 ml)

Jeżeli mamy ochotę na kawę o nieco większej obojętości, możemy poprosić o espresso lungo lub, w spolszczonej wersji, o espresso przedłużone. Otrzymamy wówczas napój kawowy o objętości około trzykrotnie większej od standardowego espresso, uzyskany w wyniku dalszego zaparzania właściwego ekstraktu. Dla kogo? Dla osób, które oczekują delikatnego smaku zamkniętego w skondensowanym naparze.

  • Espresso macchiato (ok. 13 kcal w 100 ml)

Espresso macchiato powstaje na bazie standardowego espresso i spienionego mleka najczęściej w proporcjach 1:1. Przygotowując jego własną wersję możemy zadbać o łagodniejszy smak. Efekt taki uzyskamy poprzez użycie większej ilości mlecznej pianki. Dla kogo? Dla szukających intensywnego aromatu przełamanego odrobiną spienionego mleka.

  • Americano (ok. 25 kcal w 100 ml)

To tak zwana „duża czarna”, skomponowana z pojedynczego lub podwójnego espresso i gorącej wody – od 100 do 150 ml w zależności od gramatury wykorzystanej kawy. W warunkach domowych można eksperymentować z ilością wody dodanej do naparu kawowego, aby uzyskać zadowalającą intensywność. Dla kogo? Dla osób, które chcą cieszyć się łagodnym smakiem kawy w wersji XXL.

Kawy mleczne
  • Cappuccino (ok. 50 kcal w 100 ml)

Klasyczne cappuccino przygotowywane jest na bazie 3 elementów w proporcji 1:1:1. Składa się ono z podstawowego espresso, gorącego mleka i, stanowiącej klucz do sukcesu, spienionej mlecznej pianki o kremowej konsystencji. Dla kogo? Dla miłośników tradycyjnych włoskich smaków.

  • Flat white (ok. 55 kcal w 100 ml)

Po zamówieniu flat white otrzymamy napój skomponowany z espresso doppio oraz około 120 ml delikatnie spienionego mleka o kremowej i jednolitej  konsystencji. Taka kawa najczęściej serwowana jest w kubku lub dużej filiżance. Jest mocniejsza niż tradycyjne cappuccino. Dla kogo? Dla fanów intensywnego smaku kawy przełamanego askamitną warstwą mlecznej pianki.

  • Caffè latte (ok. 55 w 100 ml)

Caffè latte to jedna z najbardziej mlecznych kaw. Ten dwuwarstwowy napój stanowi połączenie klasycznego espresso i spienionego mleka w proporcjach 1:2. Podawany jest najczęściej w wysokich i przezroczystych szklankach. Dla kogo? Dla osób preferujących kawy mleczne o subtelnym smaku.

  • Latte macchiato (ok. 65 w 100 ml)

Latte macchiato (z wł. splamiona kawa) zawiera stosunkowo więcej mleka niż caffè latte i stanowi jedną z najłagodniejszych kaw. Skomponowana jest z trzech efektownych warstw, z czego pierwszą stanowi – gorące mleko, drugą – espresso, natomiast trzecią – niewielka ilość mlecznej pianki. Podobnie jak caffè  latte, latte macchiato serwowane jest w wysokich i przezroczystych szklankach. Dla kogo? Dla miłośników delikatnych i łagodnych w smaku kaw mlecznych.

  • Cortado (ok. 28 kcal w 100 ml)

Espresso ma wiele twarzy, a łącząc się z ciepłym mlekiem mniej więcej w tych samych proporcjach tworzy cortado. Ten pochodzący z Hiszpanii napój stanowi idealne wyważanie między tradycyjnym, intensywnym w smaku espresso a delikatnym cappuccino. Cortado podaje się w filiżance o pojemności 130 ml. Dla kogo? Dla osób szukających kawy, która jest bardziej intensywna w smaku i aromacie od flat white czy cappuccino, ale jednocześnie zawierającej więcej mleka od espresso macchiato.

Dla dorosłych
  • Irish coffee – Kawa po irlandzku (ok. 87 kcal w 100 ml)

Największą trudnością przy przygotowywaniu kawy po irlandzku jest niedopuszczenie, aby dwie warstwy – jedna składająca się z kawy zaparzonej ze średnio lub ciemno palonych ziaren o niskiej kwasowości i podgrzanej irlandzkiej whisky, a druga z bitej śmietany – przeniknęły się wzajemnie poprzez taflę brązowego cukru. Takiego napoju nie należy mieszać, ani wstrząsać. Podaje się go w wysokiej szklance lub w kieliszku do wina. Dla kogo? Dla osób, które lubią kawowe eksperymenty, łączące głęboki aromat kawy i intensywny smak alkoholu, doprawiony nutą słodyczy.

  • Caffè corretto (ok. 2 kcal na 100 ml)

Caffè corretto to nic innego jak espresso wzbogacone odrobiną mocnego alkoholu, najczęściej grappy, likieru anyżowego, brandy lub rumu.  Dla kogo? Dla miłośników espresso, którzy pragną odkryć nowy wymiar swojej ulubionej kawy.

Na słodko
  • Mocha – Mokka (ok. 83 kcal w 100 ml)

Mokka to inna nietypowa wariacja cafè latte. Bazę dla tej kawy stanowi czekolada rozpuszczona w mleku oraz espresso. Dodatkowo całość dekoruje się chmurką bitej śmietany, zazwyczaj oprószoną wiórkami czekolady lub cynamonem. Dla kogo? Dla osób kochających połączenie smakowe kawy i czekolady, które w tym przypadku odgrywają główną rolę.

  • Kawa po wiedeńsku (ok. 84 kcal w 100 ml)

Kawa po wiedeńsku serwowana jest z dodatkiem gorzkiej lub mlecznej czekolady i ze sporą ilością bitej śmietany, której wierzch posypuje się według uznania kakao albo cynamonem. Napój ten łączy w sobie głęboki aromat parzonej kawy oraz łagodność czekolady. Dla kogo? Dla osób, które szukają intensywnego smaku espresso i słodyczy deseru czekoladowego.

Na zimno
  • Café frappé (ok. 64 kcal w 100 ml)

Tradycyjny przepis na Café frappé zawiera w sobie tylko dwa składniki – kawę rozpuszczalną i zimną wodę. Napój serwowany jest także w zmodyfikowanej formie, do której bazę stanowią espresso, woda oraz lód, z dodatkiem mleka i cukru. Dla kogo? Dla osób, które od intensywnego smaku espresso wolą słodycz mrożonego napoju z nutą kawy.

  • Cold brew (ok. 2 kcal w 100 ml)

Cold brew w ostatnim czasie zyskało ogromną popularność i coraz częściej tę pozycję znaleźć można w kawiarnianych kartach. Za sukcesem napoju stoi nietypowa forma parzenia, chociaż oczywiście o parzeniu mówimy tutaj symbolicznie, gdyż grubo zmielone ziarna kawy moczone są od kilku do kilkunastu godzin w zimnej wodzie, zachowując przy tym pełny smak naturalnych aromatów. Kawa podawana jest bezpośrednio po przefiltrowaniu w niskich szklankach, wypełnionych lodem. Dla kogo? Dla osób preferujących łagodny, a jednocześnie głęboki smak kawy, pozbawiony nadmiernej goryczy i kwasowości.

Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

CAFFÈ VERGNANO NA DZIŚ

Puszki obfitości - jak powtórnie wykorzystać puszki po kawie?

Według najnowszych badań 73% Polaków pije kawę codziennie. Wypijamy jej zwykle więcej niż filiżankę w ciągu dnia. Po kawie zostają nam zazwyczaj słoiki lub puszki. Jak wykorzystać je ponownie? Przygotowaliśmy dla Was kilka propozycji, które mogą okazać się pomocne.

Szacuje się, że roczne zużycie puszek na świecie wynosi ponad 220 miliardów. Statystycznie na Polaka przypada ich około 50. Nawet połowa tej ilości stanowi spory materiał do wykorzystania. Co więcej! Puszki po kawie nie muszą być wcale nudne i sztampowe. Warto je udekorować po swojemu lub skorzystać ze specjalnych kreatorów. Wówczas nasze puszki będą się wyróżniać. Co możemy z nich zrobić?

Gdzie puszek sześć, tam będzie co jeść

Kuchnia to miejsce, gdzie przyda się każdy dodatkowy pojemnik. W puszce możemy umieścić cukier, sól, makarony, mąkę czy płatki owsiane – każdy z tych produktów wymaga oddzielnego pojemnika. Jeśli nasza puszka po kawie nie jest nadzwyczaj ozdobiona, stwórzmy taką, aby pasowała tematycznie do produktu. Warto dodać też etykietkę, którą możemy wykonać sami lub kupić w sklepie papierniczym.

Uporządkuj przybory

Długopisy bez stałego miejsca, nożyczki czy linijki porozrzucane po całym domu. Chcąc uniknąć takiego widoku, wykorzystajmy puszki jako organizery. Sposobów na ozdobienie pojemników jest wiele: technika decoupage’u, użycie bloku kreatywnego czy pomalowanie na ulubiony kolor. Ciekawym dodatkiem będą też naklejki. Dopasowane do naszych upodobań na pewno ucieszą oko.

Skarbonka lub opakowanie na prezenty

Jak mówi przysłowie: „grosz do grosza, a będzie kokosza”. Oszczędzanie to nawyk, który zdecydowanie pomaga w życiu, a puszka przerobiona na skarbonkę będzie nas dodatkowo mobilizować. Pojemnik po kawie może stać się również ciekawym opakowaniem na prezenty urodzinowe czy świąteczne. Kolorowy, dopasowany do specjalnej okazji, na którą go przygotujemy, będzie wyjątkową pamiątką dla obdarowanego.

A może doniczki?

Rośliny pozwalają się wyciszyć i uspokoić. Nie trzeba wcale kupować kolejnych doniczek, aby uprawiać je w domu. Wystarczy wykorzystać posiadane przez nas puszki, które można pomalować farbą akrylową czy też pozostawić w pierwotnym stanie. Będą nam wówczas przy okazji przypominać o naszej ulubionej kawie. Pamiętajmy tylko o nawierceniu otworu od spodu puszki, aby puszka nie gromadziła nadmiaru wody. W ten sposób zyskamy oryginalne i funkcjonalne osłonki na rośliny czy zioła uprawiane w domu.

Nie potrzeba wielu przygotowań, aby udekorować puszkę po kawie. Wystarczą podstawowe narzędzia, jak pędzel, farba, taśmy dekoracyjne czy papiery do decoupage’u. Tak udekorowana puszka sprawi nam radość nie tylko dlatego, że stanie się naszym autorskim dziełem, ale też dlatego, że nadamy drugie życie przedmiotowi, który w przeciwnym razie wylądowałby na śmietniku.

zobacz więcej

Jak wykorzystać fusy z kawy: UPRAWA ROŚLIN

Czy wiecie, że owoce kawy są bardzo odporne na szkodniki i choroby? To jeden z powodów, dla którego fusy po kawie doskonale sprawdzą się w domowej pielęgnacji kwiatów domowych i ogrodowych.  Przeczytajcie, jak można je wykorzystać.

Optymalne warunki dla uprawy kawy to te, które występują w klimacie równikowym i subtropikalnym. Krzewy kawowca potrzebują odpowiedniego nasłonecznienia, wysokiej wilgotności, a także urodzajnej gleby, która jednocześnie absorbuje wodę, ale i ją zatrzymuje. Hodowane w takich warunkach ziarna kawy zawierają magnez, potas, związki azotu i fosfor, które stanowią doskonałą odżywkę dla roślin.

1. Nawóz

Fusy w sposób naturalny spulchniają glebę, a dzięki zawartości składników odżywczych i mikroelementów poprawiają i wzbogacają jej strukturę. W przypadku kwiatów doniczkowych wystarczy 2 łyżeczki fusów wymieszać z ziemią z dna doniczki i już uzyskamy wartościowe podłoże do hodowli roślin w domu. Natomiast jeśli uprawiasz ogród, przekop ziemię wokół roślin i wymieszaj ze szklanką fusów. Zabieg ten jest szczególnie polecamy przy roślinach, które lubią lekko kwasowy odczyn gleby.

2. Odżywka do podlewania

Roztwór z wody i fusów świetnie nada się do pielęgnacji roślin potrzebujących kwaśnego podłoża, zarówno tych uprawianych w ogrodzie (jak borówki i brusznice, wrzosy, hortensje czy różaneczniki), jak i w domu (begonie, difenbahie, fiołki afrykańskie czy popularne paprocie). Pół szklanki fusów zalej 5 litrami wody i poczekaj aż napęcznieją. Tak przygotowaną odżywką podlewaj rośliny raz na 2 tygodnie.

3. Ściółka

Fusy sprawdzą się również w roli ściółki, będą bowiem powoli uwalniały do gleby związki azotu. Wystarczy rozsypać je wokół roślin i przysypać korą, żeby nie zostały rozniesione przez wiatr. Za ściółkę z fusów szczególnie wdzięczne będą marchewki, pomidory i róże. Przy kwiatach doniczkowych należy pamiętać, żeby rozsypać wysuszone fusy, w przeciwnym razie mogą spleśnieć i zmniejszyć dostęp roślin do tlenu.

zobacz więcej

Zarejestruj się newsletter

Obserwuj Caffè Vergnano